O mnie

Moje zdjęcie
Anna Lewanowicz - Domino. Jestem miłośniczką natury i sztuki związanej z kształtowaniem otoczenia, a zarazem architektem krajobrazu. Natomiast moje wykształcenie średnie z zakresu sztuk plastycznych, każe mi wciąż tworzyć elementy rękodzieła. Na blogu będę się starała połączyć obydwie dziedziny, lub pokazywała ich przeplatanie się. Pociąga mnie architektura, design, rzeźba, land art. Na blogu zamierzam zamieszczać elementy mojej "twórczości" oraz to co mnie aktualnie inspiruje. A ten folk...to.. zamiłowanie, to jakieś wewnętrzne wciąż niezbadane korzenne inspiracje, punkt odniesienia... Mam nadzieję, że zamieszczane materiały zainteresują Was i będą inspiracją do działania. Od maja 2013 prowadzę firmę "ZIELONO MI" Pracownia Architektury Krajobrazu.

czwartek, 10 października 2013

AkwareLove Ogrodowe


Niektóre projekty ogrodów zaczynam od kilku szkiców ręcznych,
wrażeniowych rysunków, bądź akwareli...

Przedstawiam dziś akwarelowe, ogrodowe "smaczki",
od których zaczęła się moja przygoda,
z pewnym malowniczym ogródkiem.

Mam nadzieję, że dała oglądającym możliwość "dopowiedzenia"
przedstawianych widoków.
....

....

....

...


Projektowany ogród, choć dość niewielki,
miał w sobie ogromny potencjał...
...a akwarele były tylko wstępem do tego,
 jak rozwinął wspomniany projekt... 
 

wtorek, 8 października 2013

JeSienny Liść w Ogrodzie

Zapraszam do oglądania jesienny ujęć.


Specyficzne światło,
barwa, 
ulotne wrażenie...


 ...


 ...


 ...


 ...


 ...


 ...


 ...


...

 ...taki klimat...z miękkim, ciepłym światłem...
...tylko jesienią:)

wtorek, 2 lipca 2013

"Praca kobiety nigdy się nie kończy"


To tytuł i temat wystawy grafik, odbywającej się w MCK'u, w Krakowie.
 Na wystawę zapraszał świetny,  moim zdaniem plakat, 
uświetniły ją również prace współczesnych artystów,
to wszystko zobaczycie klikając w słowo


Miejskie Centrum Kultury, w ramach wystawy  zorganizowało warsztaty, podczas
których starałam się odkryć przed uczestnikami "tajniki" papierowych splotów.

Wśród tematów warsztatowych, znalazły się: tworzenie zwierzątek z filcu, 
szydełkowanie za pomocą reklamówek i starych materiałów,  malowanie na tkaninie,
 recyklingowe działania w postaci wyplatania  z papierowej wikliny i wiele innych...

Część z tych działań zostało uwiecznionych na zdjęciach.
Zapraszam do klikania w poniżej zamieszczony link:

środa, 26 czerwca 2013

Kolorowe Kosze...Proszę!

Kolor od zawsze mnie inspirował.
Sądzę, że jest on wyjatkowo
istotny w działalności artystycznej
każdego typu.
Kolor to wyrazisty sygnał 
dla otoczenia,
ale i otaczanie się
konkretnymi kolorami 
oddziałuje na odbiorcę.
...

Aby móc zadziałać kolorem, 
postanowiłam wypleść parę koszy, 
podkreślić właśnie kolorem
 ich kształt i charakter.
Zapraszam do oglądania...

 ...

...


poniedziałek, 14 stycznia 2013

ReCykLing w OgRoDzIe i w PrzEstrzEni MiejSkiej

źródło: rosinahuber.blogspot.com
Działania oparte na Recyklingu, 
do niedawna były czymś bardzo oryginalnym, 
dziś wkraczają w codzienność.
Elementy z powtórnie użytych materiałów, przedmiotów,
gdzie zmianie ulega funkcja, a czasem również forma,
stają się częścią krajobrazu. 

...i tak, huśtawka powstaje z miejsca 
przeznaczonego na baner reklamowy...
projekt Didier Fuza Faustino


  ...miejscem na warzywka mogą być zużyte rynny...
źródło: lifehacker.com
...filiżanki...
źródło: pinterest.com
...czy butelki pet
projekt brazylijskiego studia: Rosenbaum
a, oświetlenie, oczywiście ze słoików...
źródło: upominkirecznierobione.blogspot.com
ogrodzenie z nart...
źródło: stylehandler.blogspot.com
...desek surfingowych...
źródło: stylehandler.blogspot.com
...czy, felg...
źródło: stylehandler.blogspot.com


piątek, 4 stycznia 2013

KrajObraz


Dziś na podstawie ujęć malarskich i fotograficznych,
chciałabym przedstawić moje wrażenia dotyczące
podkrakowskiej miejscowości Piekary
i jej otoczenia...

A jest to miejsce niezwykłe,
tchnące duchem historii...
Fort, klasztor na skale, 
krajobraz średniowieczny, 
rozlewisko leniwie toczącej swe 
wody Wisły... 
Myślę, że miejsce to,
ma wciąż wiele
nieodkrytych ciekawostek...

...Piekary są wspaniałym przedpolem
widokowym na Wzgórze Tynieckie...


...i Bielany...

Bogate ukształtowanie
krajobrazu i pokrycie
niezwykle bujną i bogatą 
zielenią wpływa na niezwykłość,
czar tego miejsca...


Obrazy pokazują tylko wycinek,
moje subiektywne
wrażenia dotyczące tego
miejsca.
Dlatego postanowiłam
zaprezentować, również
kilka ujęć fotograficznych...

Zafascynował mnie zwłaszcza krajobraz 
w ujęciu panoramicznym, 
oraz detale architektoniczne, 
w postaci przeróżnych sposobów 
budowania ścian.

Obiekty zbudowane są
 przeważnie z materiałów
pochodzenia naturalnego.
Lubie na podstawie takich murów,
widocznych w nich zmianach,
nadbudowach, przebudowach,
wyobrażać sobie jak zmieniały się 
te budynki. 

Zastanawiam się wtedy,
również na tym co kierowało
osobą planującą, przebudowę,
czy miała to być zmiana funkcji,
poprzez zmianę formy...
Myślę, też na ile
ta zmiana formy była przemyślana,
a na ile przypadkowa.

Wiele można przeczytać,
wywnioskować na podstawie 
tych kamiennych i ceglanych układanek... 
 
Piekary...myślę, że każdy powinien 
odkryć to miejsce dla siebie...
Ja, odkrywam je wciąż na nowo, 
wiosną każdego roku:)

wtorek, 11 grudnia 2012

Po Prostu KoCi śWiaT

Koty...mrrrr... 

wdzięczny temat rysunkowy,
malarski, rzeźbiarski, 
fotograficzny... 

...kiedyś stworzyłam 
kilka szkiców, 
które bardzo lubię...
zamieszczam parę
ujęć...

...mrrr...

miłego oglądania;)

...


mrrrr...

...

...

..mrrr...

...

...i na koniec jeszcze jeden
kaloryferowiec...